Kiedy mieszkańcy gminy Kosakowo szukają pomocy przy windykacji
Do adwokata w sprawie należności zgłaszają się zarówno wierzyciele, jak i dłużnicy. Typowe sytuacje to:
- kontrahent nie zapłacił faktury za towar lub usługę i nie reaguje na przypomnienia,
- najemca zalega z czynszem i nie chce opuścić lokalu, a wtedy potrzebna bywa eksmisja,
- wierzyciel ma już wyrok lub nakaz zapłaty, a dłużnik nie płaci i trzeba skierować sprawę do komornika,
- wierzyciel obawia się, że dłużnik wyprowadzi majątek, więc potrzebne jest zabezpieczenie roszczenia,
- ktoś dostał nakaz zapłaty albo wezwanie do zapłaty długu, który uważa za nienależny lub przedawniony.
Na początku oceniam, czy roszczenie ma oparcie w dokumentach i czy lepiej zacząć od wezwania do zapłaty, od pozwu, czy od elektronicznego postępowania upominawczego. Dotyczy to zarówno mieszkańców gminy, jak i firm z powiatu puckiego.
Który sąd rozpozna sprawę z Kosakowa
Pozew wnosi się co do zasady do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania albo siedziby pozwanego (art. 27 k.p.c.). Liczy się więc adres dłużnika, a nie wierzyciela. Jeżeli dłużnik mieszka w Kosakowie, sprawa trafia do Sądu Rejonowego w Wejherowie. Jeżeli mieszka lub ma siedzibę gdzie indziej, właściwy będzie inny sąd, dlatego sprawdzam to przed złożeniem pozwu.
Znaczenie ma też wartość sprawy. Do 100 000 zł rozpoznaje ją sąd rejonowy, a przy wyższej kwocie sąd okręgowy, czyli przy dłużniku z Kosakowa Sąd Okręgowy w Gdańsku.
Osobno działa elektroniczne postępowanie upominawcze. Prowadzi je jeden sąd dla całej Polski, Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie, a nie sąd w Wejherowie. Sprzeciw od nakazu zapłaty wnosi się w 2 tygodnie od doręczenia.
Współpraca z kancelarią w Gdyni, 13 km od Kosakowa
Kancelaria ma siedzibę w Gdyni, pod adresem ul. Koperkowa 1 lok. 1, 81-589 Gdynia. Od Kosakowa dzieli ją około 13 km w linii prostej, a rzeczywisty dojazd zależy od trasy. Na spotkanie można przyjechać do Gdyni, ale w większości spraw windykacyjnych nie jest to konieczne.
Rozmowę możemy przeprowadzić telefonicznie lub przez wideo, a dokumenty przesłać mailem jako skany albo wyraźne zdjęcia. Jeśli potrzebny jest oryginał, przywozi się go na spotkanie w Gdyni.
Na rozprawy w sądzie chodzę ja jako pełnomocnik. Nie musisz więc jechać do Wejherowa, chyba że sąd wezwie Cię osobiście, na przykład jako stronę albo świadka. Wtedy omawiamy to wcześniej i przygotowuję Cię do wystąpienia.
Od czego zacząć w sprawie o zapłatę
Przygotuj to, co masz, nawet jeśli zestaw jest niepełny:
- umowę, zamówienie lub inną podstawę roszczenia,
- faktury, rachunki i noty obciążeniowe,
- korespondencję z drugą stroną, w tym wiadomości mailowe i SMS-y,
- dotychczasowe wezwania do zapłaty i dowody ich doręczenia,
- adres zamieszkania albo siedziby dłużnika, bo od niego zależy sąd,
- nakaz zapłaty, wyrok lub pismo od komornika, jeśli już je masz.
Jeśli otrzymałeś nakaz zapłaty, sprawdź datę doręczenia, ponieważ sprzeciw wnosi się w 2 tygodnie od doręczenia.
Skontaktuj się ze mną telefonicznie lub mailem, opisz krótko sprawę i wyślij skany, a powiem, jakie kroki wchodzą w grę. Sprawy prowadzę też dla osób z sąsiednich miejscowości: Mechelinki, Rewa, Rumia, Mrzezino i Gdynia.